Forum www.paranormalromance.fora.pl Strona Główna

Cyborg Seduction
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.paranormalromance.fora.pl Strona Główna -> Paranormal Romance (Autorki) / Laurann Dohner
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 17:24, 21 Maj 2013    Temat postu: Cyborg Seduction

Ok, to już jest bardziej dostępna seria Wink Więc skrycie mam nadzieję, że podzielimy się swoimi opiniami Razz
Tłumaczy chomik xxkoralgolxx. Opis zapożyczony od tłumaczki Wink

[link widoczny dla zalogowanych]

Flint jest wysoki, wspaniały i niezwykle niebezpieczny. Jest cyborgiem - absolutnie najważniejszym samcem alfa. Bierze co chce i trzyma mocno to, co do niego należy. A Mira należy teraz do niego. Uprowadził ją na swój statek. Napiętnował i oznaczył swoim znakiem. Uwięził i uczynił swoją własnością, dlatego teraz ona będzie musiała zaspokajać wszelkie jego potrzeby.
Mira z miejsca czuje pociąg do Flinta, zafascynowana jego uwodzicielskim urokiem. Seks między mini jest niemożliwie gorący. Dopóki nie dowiaduje się, że jest on partnerem i dawcą nasienia, związanym umową z kilkunastoma innymi kobietami cyborgami, a ona sama jest dla niego niczym więcej niż posiadanym przez niego przedmiotem.
Mira nie zamierza dzielić się cyborgiem... Nie zamierza też sama należeć do nikogo... nawet do mężczyzny, który skradł jej serce. Nie ma pojęcia, czy cyborg potrafi czuć... cokolwiek. Czy Flint kocha ją? Mira jest zdeterminowana dowiedzieć się tego, nieważne jak wiele przy tym problemów sprawi swojemu dużemu facetowi...
Uwaga: ta książka zawiera, dotyczącą podpatrywania scenę seksu i poddaństwa, konkretnie praktyk seksualnych polegających na krępowaniu partnera, w czasie której Flint szczegółowo demonstruje swoje umiejętności w tym zakresie na rzecz innego cyborga.


Jak już pisałam wcześniej: huśtawka emocjonalna Very Happy Chociaż muszę przyznać, że czasami byłam zdegustowana zachowaniem Flinta (chyba w opisie już to razi), to potem nadrabiał wieloma rzeczami. I w sumie to nie dziwię się Mirze, że posunęła się pod koniec do czynu, do jakiego się posunęła Razz Gdybając, zapewne zrobiłabym to samo... albo posunęłabym się jeszcze dalej. W końcu ile można..?
Rasa Flinta dość.. nieogarniająca ludzkich zwyczajów, przez co książka robi się jeszcze ciekawsza. Historia ma wiele zwrotów akcji, kilka przeszkód przed bohaterami, wzloty i upadki.
Mira i Flint raczej nie zaliczą się do moich ulubionych par, ale mimo wszystko miło się o nich czytało Smile
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 23:48, 29 Maj 2013    Temat postu:

Jestem świeżo po przeczytaniu tej pozycji. Myślałam na początku, że będzie to zwykła, kolejna opowiastka romantyczna. Pani Dohner jednak stanęła na wysokości zadania. Osobiście bym tylko trochę ikry dodała Mirze i czasami Flina kopnęła w d.... Tak ogólne świetnie się czyta co też nie ukrywam zawdzięczamy tłumaczce, która świetnie przełożyła książkę na polski.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 15:13, 30 Maj 2013    Temat postu:

O, odkryłam tę serię jakiś czas temu (jakoś w styczniu/lutym zeszłego roku), ale nawet nie wiedziałam, że jest tłumaczenie Razz Ale pamiętam, że jak czytałam to byłam w szoku jakie to króciutkie książeczki, ale w sumie przyzwyczaiłam się do innych książek formatu cegiełki.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 12:45, 02 Cze 2013    Temat postu:

Aktualnie czekam na drugą część :) po pierwszej również miałam pozytywne odczucia. Flint czasami zasługiwał na więcej niż kopa :) szczególnie pod koniec jak sprzeczali się o kwestię "wierności" ;) i oczywiście jak swoją urażoną dumę reperował po tym jak próbowała uciec :/ i chciał chciał ją "oddać". Ale podsumowując całkiem przyjemna z niego postać ;p
Powrót do góry
madzikk86
Admin


Dołączył: 11 Paź 2010
Posty: 1671
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 13:22, 02 Cze 2013    Temat postu:

Też czekam na część 2, bardzo fajna seria o cyborgach, coś innego... Jako, że co do zasady nie czytam po kawałkach to czekam na całość. W końcu cierpliwość jest cnotą ;-) Ogólnie jest wiele książek, gdzie czekam na całość. Pozostaje mi tylko zagrzewać i dopingować panią tłumaczkę do dalszego przekładu bo bardzo zgrabnie jej to wychodzi ;-)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Nie 19:01, 02 Cze 2013    Temat postu:

madzikk86 napisał:
Pozostaje mi tylko zagrzewać i dopingować panią tłumaczkę do dalszego przekładu bo bardzo zgrabnie jej to wychodzi ;-)


A nie lepiej czytać samemu i przy okazji ćwiczyć język?
Z całym szacunkiem dla tłumaczek i tłumaczy, bo dzięki nim wiele osób czyta rzeczy jakich nie miałoby możliwości przeczytać samemu - mi by się tam nie nie chciało czekać aż ktoś tydzień po tygodniu dodaje rozdzialik.
Powrót do góry
madzikk86
Admin


Dołączył: 11 Paź 2010
Posty: 1671
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 19:43, 02 Cze 2013    Temat postu:

Na pewno lepiej, nawet powoli zaczęłam czytać po angielsku ale będąc szczerą nie sprawia mi to takiej samej przyjemności jak czytanie po polsku.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Nie 19:55, 02 Cze 2013    Temat postu:

Również próbowałam czytać w oryginale, ale wypadałam z transu kiedy czegoś nie rozumiałam i musiałam przeczytać, więc stwierdziłam, że wolę poczekać na tłumaczenie :)
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 21:45, 02 Cze 2013    Temat postu:

Po stronie polskich tłumaczeń można dopisać w sumie na plus to, że nasz język jest moim zdaniem bogatszy w określenia i synonimy.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 15:42, 03 Cze 2013    Temat postu:

I niestety są też osoby, które z językiem obcym są na bakier. Nie ukrywam, że jeszcze rok temu nawet nie pomyślałam o tłumaczeniu (a co za tym idzie o nauce języka obcego) książek. Dzięki naszym dzielnym tłumaczą coraz częściej myślę o jakim kursie językowym. Zatem myślę, że tłumaczą należą się ogromne podziękowania
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pią 10:22, 13 Gru 2013    Temat postu:

Czy ktoś może ma jakiś namiar na to tłumaczenie, bo przeszukałam neta i nie znalazłam. Byłabym wdzięczna za info.
Powrót do góry
naw0jka
Dawca krwi


Dołączył: 03 Mar 2014
Posty: 90
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Nie 22:26, 15 Cze 2014    Temat postu:

szukam i szukam tłumaczeń do tej serii i nic. chomik xxkoralgolxx nie istnieje. Czy ktoś mógłby mnie nakierować na jakiś trop do tej serii?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
madzikk86
Admin


Dołączył: 11 Paź 2010
Posty: 1671
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 23:32, 15 Cze 2014    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Dzisiaj wchodziłam i nadal istnieje ;-) zmieniła się tylko nazwa o jedno x więcej Very Happy


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
naw0jka
Dawca krwi


Dołączył: 03 Mar 2014
Posty: 90
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Pon 16:02, 24 Lis 2014    Temat postu:

Czy ktoś wie ile jest przetłumaczonych części?
Ja trafiłam na dwie a wiem, że autorka wydała osiem...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pon 16:56, 24 Lis 2014    Temat postu:

Niestety tylko 2 tomy są przetłumaczone. Chomiczek, który tłumaczył te książki zakończył działalność.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:    Zobacz poprzedni temat : Zobacz następny temat  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.paranormalromance.fora.pl Strona Główna -> Paranormal Romance (Autorki) / Laurann Dohner Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 1 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Regulamin