Forum www.paranormalromance.fora.pl Strona Główna
Autor Wiadomość
<   Filmy / Seriale   ~   American Gods
Shinedown
PostWysłany: Nie 0:02, 25 Cze 2017 
Admin

Dołączył: 06 Wrz 2015
Posty: 2298
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Everywhere




Akcja oparta jest na fabule powieści "Amerykańscy bogowie" Gaimana, który jest też jednym z producentów wykonawczych serialu.
Ten serial jest naprawdę trochę pokręcony, ale za to niepowtarzalny. Na początku miałam myśl "O co tu chodzi?". Ale z każdym następnym odcinkiem bardziej "wkręcałam" się w ten klimat. I te cudowne postacie Pan Wednesday w tą rolę wcielił się rewelacyjny jak zawsze Ian McShane, Szalony Sweeney, czy przecudna Ostara lub też Wielkanoc (którą mam na awatarze). Moim zdaniem nie daje rady główny bohater, czyli Cień/Ricky Whittle. Na początku jeszcze jakoś mu to idzie, ale później to już jest trochę gorzej. Gdy pojawia się z Wednesdayem na ekranie to tylko na tego drugiego patrzę. A jest jeszcze jego żonka, a raczej martwa żonka, czyli Laura Moon. Tą postać zagrała Emily Browning, która to wybitną aktorką nie jest, a tutaj to normalnie mam ochotę jej przywalić. Co drugie słowo u niej to przekleństwo. Dla mnie ona jest dużym minusem i mogła by umrzeć Very Happy
Wczoraj oglądałam finał, który zwalił mnie z nóg. Będzie drugi sezon, ale dopiero w 2018 i z tego powodu już mi się chce płakać. Tak długo...

Tutaj jest opis z Wikipedii:
Głównym bohaterem jest Cień - mężczyzna skazany na trzy lata więzienia po obrabowaniu kasyna. Na kilka dni przed wyjściem na wolność dowiaduje się, że jego ukochana żona zginęła w wypadku samochodowym. W samolocie, którym leci na pogrzeb Laury, Cień poznaje tajemniczego pana Wednesdaya. Losy obu mężczyzn splatają się: Cień odkrywa, że Wednesday jest inkarnacją Odyna (boga panteonu nordyckiego), a ludzką postać przybrały także bóstwa innych kultur i religii. Bohater zostaje wciągnięty w konflikt między starymi a nowymi bogami (reprezentującymi w szczególności pieniądze, technologie i media).


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Shinedown dnia Pon 19:08, 26 Cze 2017, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Majster
PostWysłany: Pon 7:02, 26 Cze 2017 
Dawca krwi
Dawca krwi

Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 136
Przeczytał: 10 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Piastów


No to sobie pooglądam ekranizację Neila Gaimana. Książka bardzo mi się podobała, zobaczę jak będzie z serialem. Ostatni serial fantastyczny jaki mnie przykuł do telewizora/monitora to był Legion, również bardzo porąbany - lubię takie. Zobaczymy jak będzie z Amerykańskimi Bogami.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Majster dnia Pon 7:03, 26 Cze 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Shinedown
PostWysłany: Pon 19:09, 26 Cze 2017 
Admin

Dołączył: 06 Wrz 2015
Posty: 2298
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Everywhere


Oglądałam "Legion" i również byłam zachwycona. Ale znacznie bardziej podobają mi się "American Gods" Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
szaga
PostWysłany: Czw 21:23, 14 Wrz 2017 
Rasowy krwiopijca
Rasowy krwiopijca

Dołączył: 05 Wrz 2015
Posty: 820
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków


Shinedown napisał:
Oglądałam "Legion" i również byłam zachwycona. Ale znacznie bardziej podobają mi się "American Gods" Wink


Dopiero niedawno oglądnęłam - a raczej próbowałam oglądać - "American Gods" i niestety muszę przyznać, że nie skończyłam Twisted Evil Po prostu mnie zmęczył Crying or Very sad Mężowi się podobał - a o dziwo to ja lubię takie klimaty, a on niespecjalnie. Książki nie czytałam, czego baaardzo się wstydzę Embarassed , bo to przecież klasyka. Zresztą, jeśli chodzi o Gaimana, to znam tylko "Chłopaków Anansiego", którzy mi się bardzo podobali.
"Legion" ostatnio wpadł mi w oko, kiedy szukałam jakiś fajnych seriali na filmwebie i planuję w najbliższym czasie oglądnąć.
Jeśli chodzi o seriale, to szczerze mówiąc dawno nie widziałam czegoś co by mnie wciągnęło - poza "Lucyferem" i "Tabu". Co prawda Lucyferek miejscami przynudzał i za bardzo się uczłowieczył, ale mam nadzieję, że 3 sezon (już chyba w końcu października) bardziej "powieje grozą". O "Tabu" pisałam we wcześniejszych postach i nie będę się powtarzać, ale dla mnie REWELACJA - Tom Hardy wymiata Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Shinedown
PostWysłany: Pią 19:14, 15 Wrz 2017 
Admin

Dołączył: 06 Wrz 2015
Posty: 2298
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Everywhere


Tak, niektóre odcinki American Gods czasem były nudne. Ale finał był miazgą Wink
Ale Ian McShane jest tak cudowny, że wybaczam wszystko.
Co do "Tabu" to mają być bodajże jeszcze dwa sezony i na tym będzie koniec. Kocham Toma Hardego i pochłaniam wszystkie filmy, czy seriale z nim. "Tabu" drugi sezon ma być chyba w 2018 roku.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Majster
PostWysłany: Pon 2:23, 25 Wrz 2017 
Dawca krwi
Dawca krwi

Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 136
Przeczytał: 10 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Piastów


No cóż, jestem lekko zawiedziony z powodu zakończenia - serial skończył się jakby w połowie książki. Sądziłem, że reżyser pociągnie po całości - a tu nie. Stąd byłem trochę rozczarowany. Natomiast sam serial bardzo zacny, problem w kontynuacji, tzn : czy będzie????
Neil Gaiman ma w planach napisanie 2 części Amerykańskich Bogów, ale to wszystko chyba będzie zależało od powodzenia serialu. Tak więc czekam niecierpliwie.
Co do oglądających - serial może się wydawać z początku niezrozumiały, porąbany, bez logiki i bez sensu. Żeby wciągnął, trzeba obejrzeć kilka odcinków, lub przeczytać wcześniej książkę. To może ograniczyć liczbę fanów i powodzenie serialu, bo kto dzisiaj cierpliwie ogląda 2-3 odcinki zanim skojarzy o co c`mon i mu się spodoba fabuła? Stąd moje obawy w związku z kontynuacją.
Nie mniej jednak to 2 serial po Legionie który mi się podobał ostatnimi czasy i byłoby żal, że się skończył w połowie...
Zobaczę jeszcze wspomniane "Lucyferem" i "Tabu" - może warto.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Majster dnia Pon 2:23, 25 Wrz 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Shinedown
PostWysłany: Pon 10:27, 25 Wrz 2017 
Admin

Dołączył: 06 Wrz 2015
Posty: 2298
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Everywhere


Też na początku miałam wrażenie, że ten serial się kupy nie trzyma. Ale z każdym odcinkiem wkręcałam się coraz bardziej Wink
Drugi sezon będzie w 2018 roku i jak się nie mylę, a być też trzeci.
Taboo gorąco polecam Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)

Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Strona 1 z 1
Forum www.paranormalromance.fora.pl Strona Główna  ~  Filmy / Seriale

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu


 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach